Recenzja Kasku szosowego GIRO SYNTHE INTEGRATED MIPS

Kask szosowy GIRO SYNTHE INTEGRATED MIPS Nominalnie jest on przeznaczony do jazdy na szosie, ale już dawno granica między kaskami szosowymi, a kaskami do kolarstwa górskiego typu cross country się zatarła.

Może za wyjątkiem nowej grupy kasków typu road aero Wiele osób jeździ i na rowerach MTB i na szosowych, dla nich idealny byłby kask, który zapewniał by optymalną aerodynamikę i dobre chłodzenie głowy, o które znacznie trudniej w typowym kolarstwie górskim, był bardzo lekki i, umówmy się, nie wyglądał jak „orzech”

W praktyce kask okazał się super wygodny, dający się idealnie dopasować. Jego niska masa powoduje, że po chwili zapominamy o jego istnieniu. Nie przypominamy sobie o nim nawet po wielogodzinnej jeździe, gdy cięższe, gorzej wentylowane i mniej wygodne kaski stają się już trudne do zniesienia. Świetną wentylacje zapewnia system wewnętrznego zawieszenia, który oddala nieco kask od głowy zapewniając odprowadzenie ciepła.

Jakieś wady? Jedna – cena. Tylko, czy to można zakwalifikować jako wadę? Raczej nie, topowy produkt nigdy nie kosztuje mało, trzeba się z tym faktem pogodzić. Ciągle jednak jest to taniej i praktyczniej, niż kupowanie dwóch oddzielnych kasków – do MTB i do jazdy na szosie.

A, że naprawdę nadaje się on świetnie do obu tych zastosowań niech świadczy fakt, że jest on aktualnie używany przez zawodników profesjonalnych grup szosowych,co może nie przekonuje kolarzy górskich.

Obraz może zawierać: co najmniej jedna osoba i na zewnątrz

 

Najbliższe starty 2020

Koniec sezonu 2019 :) 

Facebook

Sponsorzy

 


 

 

Our website is protected by DMC Firewall!