Opony Vredestein

Na początku roku do  testu otrzymałem opony marki Vredestein. Produkty tej firmy jakoś nigdy nie miały okazji gościć w moim rowerze. 
 
 
 
 
A więc od początku:

Generalnie Vredestein Pantehera przyjęła uszczelniacz całkiem nieźle beż żadnych problemów uszczelniło. Zwijane Black Panthery znalazły swoje miejsce na obręczach firmy DT SWISS.
 
Po napompowaniu do zalecanego przez producenta ciśnienia, czoło opony staje się wyraźnie zaokrąglone. Bieżnik jest ułożony w pięciolinii. Środkowe klocki są niskie i połączone ze sobą tworząc ciągły pasek. Ten dość charakterystyczny wzór odpowiada za niskie opory na asfalcie i twardym suchym podłożu. Boczne dwa rzędy klocków ułożone są naprzemiennie. Te ułożone na skraju bieżnika są wyższe i "ponacinane" w części środkowej, odpowiadają one za stabilność prowadzenia w naprawdę głębokich skrętach.
 
Po kilkunastu treningach jestem bardzo zadowolony z opon ponieważ dają sobie radę w suchych i szybkich odcinkach oraz błotnistych. (A nawet w śniegu jak widać na załączonych zdjęciach :) ) Już nie mogę się doczekać jak opony poradzą sobie w bardziej ekstremalnych warunkach np. na zawodach. 
 
Zapraszam do śledzenia mojego profilu gdzie po pierwszych zawodach podzielę się wrażeniami www.facebok.com/kamilcyganpl/ 
 

Najbliższe starty 2020

Koniec sezonu 2019 :) 

Facebook

Sponsorzy

 


 

 

DMC Firewall is a Joomla Security extension!